Zwierzaki do adopcji

Jakiego zwierzaka chcesz przygarnąć?

Fruzia

Data przyjęcia: 15 kwietnia 2026

Wiek: Rok

Fruzia to roczna, młoda sunia znaleziona w okolicach dworca w Tychach. Mimo naszych ogłoszeń, właściciel nie zgłosił się po jej odbiór. Czy się komuś zgubiła, czy ktoś celowo ją porzucił? Tego już się nie dowiemy. Ważne aby znalazła nowy dom - taki dom na zawsze.  Jaka jest Fruzia? To sunia o niezwykle łagodnym usposobieniu. Choć w jej oczach widać jeszcze cień niepewności, to radość z bliskości człowieka zawsze bierze górę. Gdy tylko widzi wolontariusza, z nadzieją podbiega, by się przywitać i poczuć ciepło ludzkiej dłoni. Nie ucieka przed pieszczotami – wręcz przeciwnie, w głaskaniu szuka ukojenia i potwierdzenia, że jest bezpieczna. Na spacerach radzi sobie wzorowo. Pięknie pilnuje się smyczy, nie ciągnie i z zaciekawieniem odkrywa nowe zapachy. Jest typem wrażliwca – początkowo obawiała się zakładania szelek przez głowę, ale wystarczyło trochę cierpliwości i kilka smakołyków, by zrozumiała, że to zapowiedź wspaniałej przygody. Ta młoda dama jest obecnie w trakcie przygotowań do nowego życia. Czeka ją jeszcze zabieg sterylizacji, po którym będzie w pełni gotowa, by spakować swój skromny tobołek i zamieszkać u boku kogoś, kto już nigdy jej nie porzuci. Jeśli szukasz wiernej, spokojnej towarzyszki, która za odrobinę wyrozumiałości odpłaci się bezgraniczną miłością – ta sunia czeka właśnie na Ciebie

Killer

Data przyjęcia: 14 kwietnia 2026

Wiek: 12 lat(a) 4 miesiące(y)

Killer - miał dom, człowieka i swoją codzienność. Aż pewnego dnia wszystko się zmieniło - został oddany. Nie rozumie, boi się, nie wie czy może zaufać. Jest cały czas napięty, chodzi ostrożnie, obserwuje wszystko wokół. Po chwili daje się pogłaskać, ale nie jest pewny siebie. Lubi miękkie smaczki oraz te w tubce. Wychodzi na wolierę, nie boi się szczekających psów. Na dzień dzisiejszy nie myśli o zabawie, ale lubi położyć się koło zabawki z walerianą. Widać, że czeka na powrót swojego człowieka. Ale to nie nastąpi. Killer lubi leżeć na leżance przy kaloryferze. Nie ma problemów z jedzeniem. Jest grzeczny. Szukamy dla niego spokojnego i dobrego domu

Daisy

Data przyjęcia: 10 marca 2026

Wiek: 12 lat(a) 1 miesiąc

Daisy to 12-letnia sunia w typie jamnika, która trafiła do schroniska w marcu 2026 roku. Jej stan po przybyciu świadczył o sporym zaniedbaniu – Daisy miała liczne guzy na listwie mlecznej, które wymagały pilnej interwencji. Na szczęście sunia jest już po niezbędnych zabiegach: przeszła operację usunięcia zmian oraz kastrację. Obecnie dzielnie dochodzi do siebie i powoli zaczyna rozglądać się za nowym, tym razem już kochającym domem, w którym spędzi spokojną i bezpieczną emeryturę. Mimo dojrzałego wieku i przebytych operacji, Daisy zachowuje typowy dla jamników hart ducha i ogromną radość z poznawania świata. Jest niezwykle łagodna i przyjazna, a kontakt z człowiekiem sprawia jej wyraźną przyjemność. Jak na przedstawicielkę swojej rasy przystało, Daisy uwielbia wychodzić na zewnątrz – kocha spokojne spacery, podczas których może bez pośpiechu węszyć i cieszyć się świeżym powietrzem. Na co dzień jest jednak bardzo zrównoważona, dużo odpoczywa i ceni sobie święty spokój na wygodnym posłaniu. Szukamy dla Daisy ciepłego domu, który wynagrodzi jej lata zaniedbań. To idealna towarzyszka dla kogoś, kto prowadzi mniej intensywny tryb życia i szuka wiernej przyjaciółki do wspólnego, niespiesznego celebrowania dnia. Daisy potrzebuje opiekuna, który zadba o jej dalszą rekonwalescencję i otoczy ją troską, jakiej wcześniej prawdopodobnie nigdy nie zaznała. Ta maleńka sunia z nadzieją czeka na kogoś, kto podaruje jej bezpieczną przystań na resztę jej dni

Benji

Data przyjęcia: 14 lutego 2026

Wiek: 10 lat(a) 4 miesiące(y)

Benji to uroczy, około 10-letni psi senior, który mimo bolesnej przeszłości i lat zaniedbań w poprzednim domu, jest uosobieniem łagodności i spokoju. Ten dzielny piesek błąkał się po Tychach, zanim trafił pod naszą opiekę. Ze względu na skutki dawnych zaniedbań, konieczna była ekstrakcja jednego oczka, jednak Benji zupełnie nic sobie z tego nie robi. Świetnie radzi sobie w codziennym życiu, udowadniając, że jeden brakujący szczegół nie odbiera mu radości z poznawania świata. To pies niezwykle przyjazny, który bardzo lubi ludzi i czerpie ogromną przyjemność z każdej chwili spędzonej z człowiekiem. Benji jest typem idealnego towarzysza – na spacerach zachowuje się wzorowo i bardzo ładnie chodzi na smyczy, dostosowując tempo do opiekuna. Jego stosunek do innych psów jest bardzo pozytywny, dzięki czemu odnajdzie się w domu, gdzie mieszkają już inne czworonogi. Jest już wykastrowany i marzy o spokojnej przystani, w której w końcu zazna opieki, na jaką zasługiwał przez całe życie. Benji to pies o wielkim sercu, który szuka kogoś, kto pokocha go za jego wspaniały charakter i zapewni mu ciepły kąt na jesień życia

Sonia II

Data przyjęcia: 3 lutego 2026

Wiek: 11 lat(a) 2 miesiące(y)

Sonia to piękna sunia w typie husky, która przeszła w życiu bardzo wiele i teraz z nadzieją wypatruje nowego, bezpiecznego jutra. Została uratowana interwencyjnie ze złych warunków razem ze swoim bratem Rockym. Jej stan zdrowia był krytyczny, ale dzięki szybkiej pomocy przeszła ratującą życie kastrację z powodu ropomacicza oraz mastektomię polegającą na usunięciu listwy mlecznej. Dziś, po powrocie do sił, Sonia pokazuje swój prawdziwy, północny charakter. To sunia nieco zdystansowana, która nie narzuca się człowiekowi i na początku może wydawać się mało zainteresowana kontaktem. Nic bardziej mylnego – Sonia potrzebuje po prostu czasu na zbudowanie zaufania. Im dłuższy jest wspólny spacer, tym częściej zerka na opiekuna i zaczyna szukać z nim relacji. Na smyczy potrafi lekko pociągnąć, co jest typowe dla jej rasy, a podczas wędrówek bardzo mocno skupia się na eksploracji otoczenia. W stosunku do innych psów Sonia na ten moment zachowuje dystans i nie wykazuje większego entuzjazmu do wspólnych kontaktów. Szukamy dla niej domu, który zrozumie specyfikę psów w typie husky i zapewni jej spokój oraz opiekę, której tak bardzo potrzebuje po przejściach zdrowotnych. Sonia to pies dla kogoś, kto nie szuka natychmiastowego wylewania uczuć, lecz kogoś, kto zechce powoli zdobywać serce tej dumnej i dzielnej suczki, towarzysząc jej w nauce życia na nowych, lepszych zasadach

Krecik

Data przyjęcia: 28 stycznia 2026

Wiek: 6 lat(a) 4 miesiące(y)

Krecik to 6-letni pies o wyjątkowo łagodnym i przyjaznym usposobieniu, którego dotychczasowe życie było pełne smutku i cierpienia. Został porzucony przez poprzednich właścicieli, a ślady na jego pysku opowiadają wstrząsającą historię – trafił do nas z dużymi ranami, które mogły świadczyć o kneblowaniu go lub notorycznym noszeniu zbyt ciasnego kagańca. Mimo tych wszystkich doznań, Krecik nie stracił pogody ducha i wiary w człowieka. Jest już wykastrowany i z nadzieją wypatruje nowego, bezpiecznego jutra. Obecnie Krecik bardzo źle znosi pobyt w schronisku. Zamknięcie w boksie i hałas powodują u niego ogromny stres, dlatego pilnie szukamy mu domu. To pies o złotym sercu, który wzorowo słucha opiekuna i bardzo kocha ludzi. Na spacerach zachowuje się nienagannie, bardzo ładnie chodzi na smyczy i chociaż bardzo lubi towarzystwo innych psów, podczas wędrówek zazwyczaj najbardziej pochłania go radosne wąchanie trawek. Jest niezwykle cierpliwy i ufny – bez problemu pozwala na wszelkie zabiegi, jak choćby zakładanie szelek. Bardzo chętnie zjada posiłki i z radością reaguje na swoje imię. Szukamy dla Krecika domu pełnego empatii i cierpliwości. Przyszły opiekun musi mieć na uwadze, że piesek może borykać się z lękiem separacyjnym i będzie wymagał nauki zostawania samemu w mieszkaniu. Dodatkowo Krecik źle znosi jazdę samochodem, co trzeba uwzględnić przy planowaniu transportu. Krecik to wspaniały, bezkonfliktowy towarzysz, który po latach zaniedbania i porzucenia zasługuje na człowieka, który już nigdy go nie zawiedzie i podaruje mu bezpieczną przystań

Nuka

Data przyjęcia: 26 stycznia 2026

Wiek: 8 lat(a) 3 miesiące(y)

Nuka to ośmioletnia sunia, która trafiła pod naszą opiekę w dramatycznym stanie. Została znaleziona na terenach przemysłowych w Tychach, gdzie błąkała się skrajnie zaniedbana – wszystko wskazuje na to, że po latach wierności została po prostu porzucona w najtrudniejszym dla niej momencie. Choć życie bardzo ją doświadczyło, Nuka pozostała psem niezwykle zrównoważonym, łagodnym i pełnym miłości do świata. Jest oazą spokoju, która nade wszystko ceni sobie kontakt z człowiekiem oraz towarzystwo innych psów, z którymi buduje bardzo poprawne relacje. Obecnie Nuka zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które wymagają stałej opieki weterynaryjnej. Wiemy, że ze względu na jej stan, nie zostało jej już dużo czasu, ale to nie odbiera jej woli walki i radości z każdego dnia. Nuka potrafi korzystać z życia całą sobą – z ogromnym entuzjazmem reaguje na hasło „spacer”, podczas którego spokojnie i dostojnie drepcze obok opiekuna, chłonąc każdy zapach i każdą chwilę wolności. To pies, który mimo słabnącego ciała, ma wciąż niesamowicie silnego ducha i serce gotowe do kochania. Szukamy dla Nuki domu wyjątkowego – przystani, w której będzie mogła spędzić swoje ostatnie miesiące lub lata otoczona troską i godnością. Potrzebuje opiekuna, który zapewni jej regularne leczenie, ale przede wszystkim podaruje jej poczucie bezpieczeństwa i sprawi, że nie odejdzie w schroniskowym boksie, lecz u boku własnego człowieka. Nuka to sunia, która uczy nas, jak cieszyć się każdą chwilą, i czeka na kogoś, kto pozwoli jej zaznać prawdziwego szczęścia na finiszu jej trudnej drogi.