Zwierzaki do adopcji

Jakiego zwierzaka chcesz przygarnąć?

Filip

Data przyjęcia: 8 lipca 2026

Wiek: 3 lat(a)

Filip to dorosły, przepiękny biało-rudy kot, który bardzo potrzebuje własnego, spokojnego domu. Gdy przebywał w klatce, był otwarty i przyjazny wobec człowieka. Uwielbiał głaskanie, cierpliwie czekał na odwiedziny i z radością korzystał z każdej chwili poświęconej tylko jemu. To spokojny kot, który lubi bliskość człowieka. Po przeniesieniu do pokoju z innymi kotami jego świat bardzo się zmienił. Filip wciąż uczy się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Nadal szuka kontaktu z ludźmi i chętnie przychodzi po czułości, jednak zdarzają się chwile, gdy czuje się przytłoczony i wyraźnie pokazuje, że potrzebuje spokoju. To nie złośliwość – to kot, który próbuje odnaleźć się w trudnych dla siebie warunkach. Filip ma dobry apetyt i wierzymy, że w spokojnym domu szybko odzyska poczucie bezpieczeństwa. Szukamy dla niego opiekuna, który zrozumie jego potrzeby, da mu czas i pozwoli budować zaufanie we własnym tempie. Jesteśmy przekonani, że gdy Filip znów poczuje się bezpiecznie, odwdzięczy się tym, co ma najcenniejszego – swoim zaufaniem, spokojną obecnością i kocią miłością. Zalecamy dom niewychodzący. 

Dejzi

Data przyjęcia: 2 lipca 2026

Wiek: 5 lat(a) 8 miesiące(y)

Dejzi to 6-letnia, wyważona i niezwykle urocza sunia, która trafiła do schroniska wraz ze swoimi trzema siostrami. Ich dotychczasowy opiekun nie mógł się nimi dłużej zajmować z powodu ciężkiej choroby. Świat Dejzi wywrócił się do góry nogami, ale ta mała kruszyna z całych sił stara się zachować pogodę ducha. Jaka jest Dejzi na co dzień? To totalny słodziak! Choć na początku była ostrożna i wycofana, jej ogromna tęsknota za człowiekiem szybko wygrała z lękiem. Dejzi ewidentnie jest przyzwyczajona do bycia noszoną na rękach i wtulania się na kolanach – bliskość opiekuna to dla niej synonim bezpieczeństwa. Obecnie Dejzi przebywa w kojcu z Jessicą, która jest dla niej ogromnym oparciem. W nowym otoczeniu czuje się jeszcze bardzo niepewnie – na wybieg szła krok w krok za Jessicą, upewniając się zerkaniem, czy jej siostra i wolontariusz są obok. Ze względu na tak silną więź i potrzebę poczucia bezpieczeństwa, poszukujemy dla Dejzi domu najlepiej w dwupaku z Jessicą. Adoptując ten duet, zyskasz nie tylko podwójną dawkę miłości, ale też dasz tym skrzywdzonym przez los suniom ogromne poczucie spokoju i stabilizacji

Jessica

Data przyjęcia: 2 lipca 2026

Wiek: 6 lat(a) 9 miesiące(y)

Jessica to 7-letnia, przemiła sunia, która wraz z trzema siostrami trafiła pod naszą opiekę po tym, jak ich dotychczasowy opiekun ciężko zachorował. Mimo że zmiana otoczenia była dla nich ogromnym ciosem, Jessica okazała się prawdziwą oazą odwagi dla swojej rodziny. Jaka jest Jessica na co dzień? Zdecydowana, ciekawska i pewna siebie! W przeciwieństwie do bardziej wycofanych sióstr, Jessica świetnie radzi sobie w nowych sytuacjach – bez najmniejszego problemu daje sobie założyć szelki i z dużą ciekawością eksploruje teren schroniska. Ma w sobie sporo pozytywnej energii i bardzo lubi kontakt z człowiekiem, choć potrafi zachować przy tym uroczy dystans i nie narzuca się tak bardzo, jak jej bardziej spragniona uwagi siostra. Obecnie Jessica mieszka w kojcu z Dejzi i pełni dla niej rolę prawdziwej przewodniczki. Podczas spacerów to właśnie za nią krok w krok podąża niepewna jeszcze Dejzi, szukając w niej poczucia bezpieczeństwa. Jessica to idealny pies dla kogoś, kto szuka radosnego, komunikatywnego towarzysza. Najbardziej marzymy jednak o wspólnej adopcji Jessiki i Dejzi – ten zgrany duet doskonale się uzupełnia i da nowym opiekunom całe mnóstwo radości

Tosia

Data przyjęcia: 2 lipca 2026

Wiek: 5 lat(a) 8 miesiące(y)

Tosia to 6-letnia, filigranowa suczka, która trafiła do schroniska razem ze swoimi trzema siostrami. Ich dotychczasowy opiekun ciężko zachorował i nie mógł dłużej się nimi zajmować. Utrata ukochanego domu i znanych kątów była dla Tosi ogromnym ciosem, co odbiło się na jej zachowaniu. Jaka jest Tosia na co dzień? To zdecydowanie najbardziej zdystansowana i ostrożna suczka z całej czwórki. Podczas pierwszego kontaktu wykazuje duży dystans i nie podchodzi sama z siebie. Kluczem do jej serca okazują się jednak pyszne przysmaki – to właśnie suszone szprotki przełamały pierwsze lody i pozwoliły na spokojne założenie szelek. Potrzeba do niej odrobiny cierpliwości i wyrozumiałości. Gdy jednak Tosia poczuje się bezpiecznie i wyjdzie na większy wybieg, przechodzi niesamowitą przemianę: zaczyna z ciekawością eksplorować teren i sama chętnie domaga się głaskania! Obecnie Tosia mieszka w kojcu z najstarszą Sunią. Obecność drugiej, znanej suni dodaje jej otuchy i ułatwia odnalezienie się w trudnej, schroniskowej rzeczywistości. Tosia szuka cierpliwego, wyrozumiałego domu, który da jej czas na oswojenie się z nową sytuacją. Najpiękniej byłoby, gdyby mogła zostać zaadoptowana w dwupaku ze swoją towarzyszką z kojca – Sunią lub inną siostrą, u boku której znacznie szybciej otwiera swoje piękne serce.